poniedziałek, 21 listopada 2011

Przed rozpoczęciem Pucharu Świata cz.II


W moim kolejnym poście zajmiemy się zagranicznymi reprezentacjami oraz pozycją polskiej reprezentacji na tle innych krajów. Głównym faworytem do dominacji w kolejnym sezonie jest oczywiście Austria, która nie zwykła zajmować inne miejsca niż 1 w drużynówkach , a obecność jej skoczków w czołówce to standard (z Thomasem Morgensternem na czele) .
Jednak oprócz Austrii mamy kilka wyrównanych reprezentacji, które mogą walczyć o czołowe miejsca w drużynowych konkursach np: Norwegia, Polska, Niemcy , Finlandia, Japonia, Słowenia, tutaj sprawa jest otwarta i każda z tych reprezentacji może włączyć do walki o czołowe lokaty. Oczywiście są to rozważania teoretyczne, tak naprawdę najbliższe konkursy pokażą jaki może być układ sił w nadchodzącym sezonie. Kto dostane skrzydeł ?, a kto brutalnie spadnie na ziemie ? przekonamy się już niedługo.

niedziela, 20 listopada 2011

Przed rozpoczęciem Pucharu Świata cz.I



W najbliższym czasie rozpoczyna się kolejny sezon pucharu świata w skokach narciarskich, więc wszyscy zgłodniali tej zimowej dyscypliny, będą mogli się "najeść się" do syta, miejmy nadzieje, że będziemy się delektować bez zbędnych niestrawności, jak podczas oglądania naszej reprezentacji w inne dyscyplinie sportu (chyba każdy domyśla się jakiej) .

Więc co rocznie rozpoczynamy nasza pucharowa karuzele w Finlandii, zaczniemy konkursem drużynowym i indywidualnym. W związku z tym, że będzie to pierwszy sezon od wielu lat bez naszego króla nart chyba każdego interesuje czy skoczkowie z naszej kadry będą zajmować punktowane pozycje ? i przede wszystkim czy znajdzie się ktoś kto godnie zastąpi mistrza?
W LGP nie mieliśmy powodów do narzekań, 3 polaków wczołowej "10", taki wynik z pewnością wzięli byśmy w ciemno, jednak zima rządzi się swoimi prawami, nie zawsze forma z lata przekłada się na wyniki zimą. 
Zawodnikiem godnym uwagi jest na pewno Kamil Stoch, który w ostatnim sezonie pokazał ,że stać go na zajmowanie czołowych lokat, potwierdził to wygrywając 3 konkursy i zajmując 10 miejsce w klasyfikacji końcowej, sam jednak twierdzi, że nie chce być uznawany za drugiego Małysza, po prostu chce być sobą i robić co do niego należy. Co do pozostałych naszych skoczków, można by powiedzieć, że są znakiem zapytania, gdyż wiele razy mieliśmy okazję zobaczyć, że w czasie lata zajmują czołowe lokaty, a później podczas zimy nie są w stanie nawet zbliżyć się do swoich osiągnięć. Kolejny raz słyszymy od prezesa PZN, że w kolejnym sezonie będzie lepiej, niż w poprzednim, w ostatnich latach zazwyczaj były to przysłowiowe „gruszki na wierzbie”, gdyż dobre występy naszych skoczków pomijając Małysza i Stocha, to sporadyczne zdarzenia, bądźmy jednak dobrej myśli może to właśnie ten sezon będzie przełomowy, przynajmniej dla niektórych naszych skoczków, pozostaje nam trzymać kciuki, dmuchać w telewizor albo po prostu dopingować nasza kadrę.

Powitanie !!!!!!!!!

Witam wszystkich na moim blogu, jestem Sebastian, mam 21 lat, studiuje na politechnice, skokami narciarskimi interesuje się od ponad 10 lat . Sport jest moim hobby i miłym sposobem na spędzanie wolnego czasu.Będę starał się pisać moje komentarze na bieżąco, niektóre będą pozytywne inne mniej, niektóre przyjazne inne ironiczne, w zależności od rozwijających się wydarzeń. Dobra koniec już tego gadania, sam nie lubię czytać farmazonów, więcej przeczytacie w zakładce o mnie, a teraz czas przejść do sedna , brać się zapisanie postów na temat, a wy czytajcie, komentujcie, oceniajcie: (w domu, w pracy, w szkole, po kościele i w stodole) .